Jak nc+ robi mnie (i innych) w konia

To co wyczyniają państwo z platformy NC+, to już absolutny szczyt bezczelności. Mamy oto kolejny z ich strony pokaz hucpy, bezczelności, arogancji i tupetu.

Kilka lat temu zainstalowałem sobie w domu platformę N. Wyłącznie z jednego powodu. Telewizji prawie nie oglądam, ale oglądam w niej piłkarskie mecze. Ponieważ N-ka kupiła prawa do Ligi Mistrzów kupiłem N-kę. Proste.



Gdy dowiedziałem się o połączeniu N-ki z Cyfrą Plus uznałem, że to może nawet lepiej, bo w jednym odbiorniku będę miał i Ligę Mistrzów i ulubione przeze mnie ligi hiszpańską i angielską plus naszą ekstraligę żużlową, która akurat "przeszła" z TVP Sport do Cyfry Plus.

Cena całego pakietu wydała mi się horrendalna, z czapy wzięta i na 100 kilometrów cuchnęła dyktatem, ale co niby miałem zrobić? Jak się jest maniakiem piłki i żużla, to trudno - musi taki haracz zapłacić. Łatwo sobie jednak wyobrazić, że jest cała masa kibiców, dla których jest to wydatek ogromny, przekraczający ich możliwości. NC+ ma ich jednak gdzieś. Jak dyktat to dyktat.


Jakieś kilkanaście dni temu pojawiły się na ekranie mojego telewizora, na którym odbieram N-kę zupełnie inne programy, te z Cyfry Plus. Zwróciłem się więc do Cyfry, by je zamówić. Powiedziano mi, że kanały włączą mi, jak nadejdzie najbliższy moment rozliczeniowy. Czyli na przykład ostatnich meczów Barcy i Realu obejrzeć nie mogłem, tak jak nie obejrzę tych w najbliższy weekend.

Ale teraz czytam, że we wtorek niektóre mecze Ligi Mistrzów "przechodzą" na kanały Cyfry Plus, których jeszcze nie mam. Nie tylko nie będę miał meczów z Cyfry Plus, ale i nie obejrzę prawdopodobnie części ćwierćfinałów Ligi Mistrzów, które dotychczas miałem w N-ce i wyłącznie dla których N-kę wykupiłem.

To jest dopiero szczyt chamstwa. Czyli jeszcze przed chwilą zwróciłem się o rozszerzenie mojego pakietu, ale to nie nastąpiło, a teraz zostanie on bez mojej zgody zawężony. NC +mówi właśnie setkom tysięcy swoich klientów - albo dokupicie kanały Cyfry Plus albo guzik dostaniecie, dokładniej dostaniecie połowę tego, co mieliście za tę samą cenę. Nie wiem jak Państwo to nazywają. Ja to nazywam złodziejstwem i rozbojem.

Byłem klientem kilku telefonii komórkowych, jestem - jak my wszyscy -klientem kilku państwowych monopoli, ale takiego draństwa po prostu nie pamiętam. Dlatego z całego serca popieram wszystkich walczących teraz z NC+. Ta platforma arogancji powinna dostać solidne manto. Mam nadzieję, że urząd antymonopolowy zasunie jej też taką karę, iż jej właściciele zorientują się jednak, że klientów nie można traktować jak bandy idiotów. Państwo z NC+. Dla mnie jesteście platformą NC WIELKI MINUS.

P.S. Współczuję tylko moim kolegom z Cyfry Plus i N-ki, świetnym dziennikarzom sportowym, że ich "właściciele" każą im własnymi twarzami firmować ten przewał.
Trwa ładowanie komentarzy...